Ebook: Tworzenie nowoczesnych kierunków studiów. Od danych do wdrożenia

Jak metody mieszane i Jobs to Be Done zmieniają badania w szkolnictwie wyższym
Współczesne uczelnie stoją przed szeregiem wyzwań: zmieniające się oczekiwania studentów i rynku pracy, konkurencja o kandydatów w warunkach niżu demograficznego, nowe kryteria ewaluacji działalności naukowej, rosnąca rola cyfryzacji, internacjonalizacji i współpracy z otoczeniem gospodarczym. Do tego dochodzą zmienne przepisy i procedury akredytacyjne.
W tak złożonym środowisku nie wystarczy polegać na intuicji. Potrzebne są trafne, oparte na danych diagnozy. Tu właśnie swoją siłę pokazują metody mieszane oraz metodyka Jobs to Be Done (JTBD) – podejścia, które pozwalają nie tylko zrozumieć potrzeby, ale także przewidzieć ich konsekwencje i zaplanować konkretne działania.
Metody mieszane – łączenie liczb i ludzkich historii
Metody mieszane (mixed methods) to podejście badawcze, które łączy dane ilościowe (np. ankiety, statystyki) z danymi jakościowymi (np. wywiady, obserwacje). Taka kombinacja pozwala z jednej strony mierzyć zjawiska precyzyjnie, z drugiej – rozumieć je w kontekście doświadczeń i emocji.
Jobs to Be Done – jakie zadania chcą wykonać Twoi studenci?
W centrum podejścia Jobs to Be Done leży pytanie: co użytkownik chce osiągnąć – jakie „zadanie” próbuje wykonać, korzystając z naszej oferty? W kontekście uczelni użytkownikiem jest np. student, który nie „kupuje” kierunku studiów, lecz „zatrudnia” go do osiągnięcia jakiegoś celu – np. „zdobycia pracy w IT”, „rozwoju pewności siebie”, „nawiązania wartościowych relacji” lub „nadania sensu swojej edukacji”. Każde z tych zadań prowadzi do oczekiwanego rezultatu (desired outcome). To konkretna zmiana, której student pragnie – i którą uczelnia powinna wspierać. Ale jak ocenić, które rezultaty są naprawdę istotne?
Jak mierzyć potrzeby? Ważność, satysfakcja i wskaźnik szansy na innowację
Każdy oczekiwany rezultat (desired outcome) możemy zmierzyć w dwóch wymiarach:
• Jak bardzo jest ważny dla użytkownika?
• Na ile czuje się z niego zadowolony?
Odpowiedzi na te pytania zbierane są najczęściej w ankietach. Na tej podstawie obliczany jest tzw. wskaźnik szansy na innowację, który wskazuje, które potrzeby są:
• niedosłużone (ważne, ale realizowane słabo),
• przesycone (realizowane dobrze, ale mało ważne),
• w równowadze (ważne i odpowiednio zaspokajane).
Mapa potrzeb studentów
Wszystkie wyniki można przedstawić graficznie na tzw. mapie możliwości. Na jednej osi widzimy ważność rezultatu, na drugiej satysfakcję z jego realizacji. Taka wizualizacja jasno pokazuje, gdzie są luki, gdzie warto inwestować, a które obszary są już dobrze zaopiekowane.
Przykład:
Załóżmy, że na jednym z kierunków studiów notowany jest systematyczny spadek liczby studentów – zarówno w procesie rekrutacji, jak i w trakcie trwania cyklu kształcenia. Z danych wewnętrznych uczelni wynika, że maleje odsetek studentów kontynuujących naukę po pierwszym roku oraz wzrasta liczba rezygnacji przed uzyskaniem dyplomu.
To pierwszy sygnał ostrzegawczy – twardy fakt statystyczny. Ale co za nim stoi?
Aby zrozumieć głębsze przyczyny, zespół badawczy przeprowadza wywiady pogłębione ze studentami. Z rozmów wynika, że wielu z nich nie widzi sensu zajęć, ma poczucie, że treści są zbyt teoretyczne i nieprzydatne w praktyce, albo że brakuje im kontaktu z realnym środowiskiem zawodowym.
Te jakościowe dane pokazują, co studenci myślą i czują – ale nadal są trudne do przełożenia na konkretne decyzje.
Dlatego kolejny krok to badanie ilościowe, w którym respondenci oceniają określone oczekiwane rezultaty (desired outcomes) – czyli to, co chcieliby osiągnąć dzięki studiowaniu. Każdy rezultat mierzony jest w dwóch wymiarach:
• jak bardzo jest dla nich ważny,
• na ile są zadowoleni z jego realizacji przez uczelnię.
Dzięki zestawieniu danych statystycznych, wniosków z wywiadów oraz twardych wskaźników z badania ilościowego, uczelnia widzi nie tylko, że jest problem, ale także dlaczego istnieje i gdzie należy wprowadzić zmiany.
Taka analiza może doprowadzić do decyzji o:
• przeprojektowaniu programu w kierunku większego udziału zajęć praktycznych,
• wprowadzeniu case studies lub projektów zespołowych,
• zwiększeniu współpracy z pracodawcami i praktykami.
To pokazuje prawdziwą wartość metod mieszanych – łączenie perspektyw pozwala przejść od obserwacji do działania.
Dlaczego to podejście ma znaczenie?
W połączeniu – metody mieszane, JTBD – dają uczelni pełny obraz sytuacji: liczby, emocje, motywacje i konkretne wskazówki do działania. Pomagają odpowiedzieć na kluczowe pytania:
• Dlaczego studenci rezygnują?
• Jak możemy poprawić programy studiów?
• Co jest naprawdę ważne dla kandydatów?
• Jakie potrzeby są niezaspokojone – i dlaczego?
Podsumowanie: badania, które prowadzą do lepszych decyzji
W czasach dynamicznych zmian w edukacji nie wystarczy „pytać o zadowolenie”. Trzeba zrozumieć, jakie zadania próbują wykonać użytkownicy uczelni i czy uczelnia skutecznie pomaga im osiągać rezultaty, na których naprawdę im zależy.
Zastosowanie metod mieszanych, metodyki Jobs to Be Done to konkretna odpowiedź na wyzwania współczesnego szkolnictwa wyższego. Daje to nie tylko trafniejsze diagnozy, ale i realne wsparcie w podejmowaniu strategicznych decyzji – od projektowania programów po działania rekrutacyjne i ewaluacyjne.
Autor: Dominik Postaremczak
Sprawdź również ofertę szkolenia otwartego (online), „Jak lepiej zarządzać uczelnią dzięki dobrze zaprojektowanym badaniom wewnętrznym”, które odbędzie się w dniach 24-25 czerwca 2025 r.




